wtorek, 7 sierpnia 2012

oto jest

który bardzo lubi wszystko gryźć. łącznie ze mną. ale docieramy się. trochę w grubych, zimowych rękawiczkach, trochę ryzykując utratę palców bez wspomnianej ochrony. ale jest słodko. i jemy dużo pestek z dyń, słoneczników i twarożek. zakąszamy chusteczkami higienicznymi i guzikami. do października musimy się ułożyć, co by na ramieniu siedzieć i na uczelnię jeździć. pozdrawiam grzegorza!

1 komentarz:

thanks a lot ! you're awesome.