wtorek, 12 listopada 2013

miasto gdzie...



miasto gdzie grabarz cytuje szekspira
a żona mu uciekła z poznanym na pielgrzymce
mężczyzną
zostawia się
list na stole
półki puste



/pracując nad Sagą Miejskich Ludzi, odkrywszy kredki, pogrupowawszy je zawczasu podług koloru i odcienia, oglądawszy z przejęciem tramwaj zwany pożądaniem, zakochawszy się uprzednio bez pamięci w Marlonie B./


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

thanks a lot ! you're awesome.