wtorek, 4 listopada 2014

czerniak domy życia betony...


doznałam olśnienia, jak to zwykle bywa w pociągu,
i moim kolejnym (z wielu) sensów życiowych stało się
dokumentowanie betonowych ogrodzeń. Baza powstaje
powoli (zapraszam tu), ale systematycznie. Ktokolwiek się
napatoczy na jakieś cudeńko z betonu - proszę o zdjęcie
i siup na maila.

"Istnieje możliwość indywidualnego komponowania zestawów ogrodzeń według potrzeb klienta.
Z gotowych elementów betonowych można szybko i oszczędnie zbudować solidny garaż, magazynek gospodarczy lub wiatę. Ogrodzenie wykonane jest w kolorze szarym (kolor betonu)." - info z jednej ze stron firmy produkującej takowe fantazje

Taki trochę robi się  tego symbol kulturowych przemian - liczy się szybkość, łatwość, możliwość doboru indywidualnego (oczywiście ograniczonego wzornikami), solidność, oszczędność. Estetyka zaś przerasta, przynajmniej moją, wyobraźnię. Ach ten szary, kolor betonu...

piątek, 17 października 2014

czasem malujem


a jak się okazuje malowanie tabletowe
oprócz wielu niedogodności i oczywiście "nietego" efektu,
nie pozostawia brudnego biurka i podłogi ;)

sobota, 11 października 2014

środa, 10 września 2014

Nie zapeszajmy...


nawet jeśli z niczego nic mi już nigdy nie wyjdzie
to w trakcie prac przypadkowo odkryłam swoją miłość do gif'ów
i zmieniło to moje życie

więc jestem zwycięzcą <3>

piątek, 29 sierpnia 2014

Prosię w ogniu!



















a tu z wystawy z Międzynarodowych Targów Poznańskich:













 "Prosię w ogniu" to opowieść obrazkowa o współczesnym weselu polskim. Szczera i dość humorystyczna- jest owocem kontrastów i przeplatających się porządków. Niczym w prawdziwym weselu polskim, w którym współczesność spotyka tradycję, popkultura kulturę tradycyjną, porządek ludzki miesza się z boskim, tekst ze słowem, plama z konturem, a na koniec wszyscy są już w stanie reprezentującym tradycyjną "rzeczywistość zaświatową". Podsumowując, tak brzmi tekst z tylnej okładki książki: "Wesele polskie. Sypnięcie ryżem, szybki przejazd na salę. Niektórzy trąbią. Chleb i sól. Sto lat. Zabawa. Toast. Ręce, a w nich kieliszki, idą w górę, z delikatnym brzęknięciem stykają się ze sobą. Do dna! Potem znowu tańce. Zabawa. Toast. Ulga, bo w końcu jest: prosię. A gdy wjeżdża płonące prosię, nic nie pozostaje już takie, jak było..."
Oprócz książki w ramach pracy dyplomowej powstała jej część teoretyczna pod tym samym tytułem i traktująca o symbolach i utraconych znaczeniach we współczesnym weselu polskim.
Wystawę można oglądać obecnie w Muzeum Regionalnym w Słupcy.
No to chlup!...

wtorek, 26 sierpnia 2014

sobota, 9 sierpnia 2014

Odpustowe spotkanie przy muzeum

Zanim podzielę się z internetami Prosiem w Ogniu (trochę mi się wszystko przesunęło w czasie i przestrzeni ;), zapraszam na spotkanie z Prosiem już jutro o 16:00 do Muzeum Regionalnego w Słupcy!

środa, 11 czerwca 2014

oni już jadą.




DYPLOMY UAP 2014

23 czerwca, 20.00 - wernisaż
wystawa czynna od 23 – 29 czerwca (godz. 10.00 – 17.00)
Międzynarodowe Targi Poznańskie, hala nr 6
wstęp wolny

zapraszamy !